Baza źródeł

Baza artykułów

Katalog odnośników do ogólnodostępnych materiałów — prasy, raportów i danych publicznych. Wybierz temat; każdy wpis prowadzi do oryginalnego źródła.

114 artykułów · strona 7 z 15

Lista artykułów

Wicepremier: prezes NFZ powinien zostać zdymisjonowany

Po doniesieniach o nieprawidłowościach w Szpitalu Południowym i wcześniejszych ustaleniach NIK o organizacji pracy lekarzy wicepremier publicznie wezwał do odwołania prezesa NFZ, a premier zapowiedział „poważną rozmowę”. Prezes na razie pozostał na stanowisku. Sygnał, że problem nadzoru nad publicznym pieniądzem w ochronie zdrowia stał się tematem najwyższego szczebla. Referujemy bezstronnie — to spór o zarządzanie systemem, nie polityczny atak.

System

Na zdrowie wydajemy trzy razy więcej niż dekadę temu, a kolejki do lekarzy się wydłużyły

Mimo trzykrotnego wzrostu nakładów na zdrowie w dekadę kolejki do lekarzy się wydłużyły. Wydatki wzrosły ze 121 mld zł (2016) do ok. 360 mld zł (2026), budżet NFZ z 73,8 do 217,4 mld zł, a dotacja z budżetu państwa do NFZ z 3,7 do 34,7 mld zł (ok. 9×). Jednocześnie średni czas oczekiwania do specjalisty wydłużył się z 2–3 do 4,2 miesiąca. Teza tekstu: automatyczne, ustawowe podwyżki płac pochłaniają wzrost środków bez poprawy dostępu pacjenta — „prywatyzuj zyski, koszty zostaw państwu”. To dokładnie nasza oś: problemem nie jest „za mało pieniędzy”, lecz sposób ich wydawania.

System

310 tys. zł dopłat i praca rozliczona podwójnie — co NIK znalazła w szpitalu klinicznym

Kontrola NIK w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym nr 4 w Lublinie: wydatki na premie i nagrody wzrosły z 8,5 mln zł (2022) przez 20,9 mln (2023) do 39,6 mln zł (2024); jeden lekarz otrzymał w 2022 r. dopłaty 310 629 zł (dodatki wyliczane tak, by zagwarantować oczekiwane 24 tys. zł pensji). NIK wykazała 8 nieprawidłowości (bez zawiadomień do prokuratury): m.in. sześcioro medyków rozliczało tę samą pracę dwukrotnie — z etatu i z umowy cywilnoprawnej — a dwunastu lekarzy pełniło dyżury ponad 24 godziny, część po 48 godzin bez przerwy, bez wymaganego 11-godzinnego odpoczynku.

Wieloetatowość

Sondaż: jawność kontraktów lekarskich ze środków publicznych to rozwiązanie nr 1 (21,9 proc.)

W sondażu UCE Research dla Onetu (CAWI, reprezentatywna próba 1023 dorosłych Polaków, 21–22 czerwca 2026) zapytano, które rozwiązanie dot. publicznej ochrony zdrowia Polacy popierają najbardziej — jeden wybór. Najwięcej wskazań — 21,9 proc. — zdobyła jawność wszystkich kontraktów lekarskich finansowanych ze środków publicznych, wyprzedzając zakaz prywatnej praktyki (17,3 proc.), wyższe płace za pracę tylko w publicznym (14,8 proc.), elektroniczną kontrolę czasu pracy (14,4 proc.) i limity wynagrodzeń (14,3 proc.). Twardy argument, że to właśnie jawność ma najszersze poparcie społeczne.

System

Afera w Szpitalu Południowym: lekarze chcą zeznawać. NIL: jawność zarobków tak, ale nie po PESEL

W wywiadzie dla RMF FM prezes Naczelnej Izby Lekarskiej Łukasz Jankowski mówi, że kilku lekarzy ze Szpitala Południowego w Warszawie zgłosiło się do rzecznika NIL, gotowych zeznawać o niedostatku nadzoru, braku kompetencji i wykonywaniu procedur „ponad swoje możliwości”; wcześniej mieli milczeć w obawie o zwolnienie. W tej samej rozmowie NIL deklaruje zgodę na „prześwietlenie zarobków”, ale sprzeciwia się powiązaniu ich z numerem PESEL/PWZ i zapisowi, który pozwoliłby ministrowi użyć tych danych „dla innych celów”. Uczciwie odnotowujemy ten kontrargument środowiska (ochrona danych wrażliwych) — to jądro sporu o kształt jawności.

System

Niemal 5 tysięcy godzin w rok. Rekord czasu pracy lekarza ze Śląska

Chirurg z Sosnowieckiego Szpitala Miejskiego wykazał w 2023 r. ok. 4 812 godzin pracy na oddziale (liczbę skorygował sam szpital z pierwotnie podanych ~4 881) — pracując na kontrakcie, co daje średnio ok. 14 godzin dziennie, wliczając weekendy i święta. Po ujawnieniu sprawy szpital wprowadził w grudniu 2024 r. własny limit 350 godzin miesięcznie. Ministerstwo Zdrowia przyznaje, że widzi ryzyko dla pacjentów, ale — jak podaje TVN24 — nie zmienia przepisów; Naczelna Rada Lekarska proponuje pułap 78 godzin tygodniowo. Rekord czasu, nie pieniędzy — obok braniewskiego 1000+ h/mies.

Wieloetatowość

Miał 32 lata i wykazał 4,3 mln zł dochodu. „Niczego nie ukradłem”

Specjalista medycyny ratunkowej z Zielonej Góry (radny miasta, dziś 37 l.) wykazał w oświadczeniu majątkowym 4,3 mln zł dochodu za 2021 r., 1,6 mln zł za 2022 i ok. 1 mln rocznie w kolejnych latach — łącznie ok. 6 mln zł w dwa lata pandemii. Źródło dochodu: masowe szczepienia przeciw COVID-19 prowadzone na jednoosobowej działalności gospodarczej (w 2021 r. ponad 56 tys. szczepień, średnio ~150 dziennie), nie ukryty kontrakt NFZ. Jego obrona: „Niczego nie ukradłem. Wszystko zarobiłem ciężką pracą i kosztem czasu spędzonego z rodziną”. Watchdogowo — to odwrotność ukrytych kontraktów: tę kwotę znamy wyłącznie dlatego, że jako radny miał obowiązek złożyć jawne oświadczenie majątkowe. Rzetelnie: to legalny dochód z publicznego programu szczepień, nie zarzut — ale pokazuje, że dopiero jawność (tu z mocy prawa o oświadczeniach) pozwala w ogóle zobaczyć skalę. Bez takiego obowiązku identyczny dochód pozostałby niewidoczny.

Wynagrodzenia

Trzej lekarze wystawili 56,6 tys. zwolnień L4 w rok. ZUS kontroluje rekordzistów z Wielkopolski

Trzej wielkopolscy lekarze wystawili łącznie 56,6 tys. zwolnień lekarskich w ciągu roku; region jest w czołówce kraju (przeciętnie 157,5 zaświadczeń na ubezpieczonego pracownika). ZUS bada, czy przeprowadzali wymagane bezpośrednie badania — jeden lekarz dostał już zakaz wystawiania L4 na okres do 12 miesięcy i się odwołał. Część zwolnień dotyczyła jednostek chorobowych spoza specjalizacji, w grze mogą być internetowe „zwolnieniomaty”; po starcie kontroli liczba wystawianych L4 spadła o połowę miesięcznie. Kontekst: absencje chorobowe kosztowały w 2025 r. ok. 35 mld zł, a kontrole ZUS objęły tylko 1,8 proc. zwolnień (w 2016 r. — 3 proc.). Watchdogowo: kolejny strumień środków publicznych, którego skalę widać dopiero, gdy ktoś w końcu policzy. Fakt ≠ zarzut: to postępowania wyjaśniające, nie wyroki.

System