Baza źródeł

Baza artykułów

Katalog odnośników do ogólnodostępnych materiałów — prasy, raportów i danych publicznych. Wybierz temat; każdy wpis prowadzi do oryginalnego źródła.

114 artykułów · strona 6 z 15

Lista artykułów

Onkologia dziecięca: po połączeniu oddziałów lekarze złożyli rezygnacje. Spór o warunki i wynagrodzenie

Po połączeniu 1 lipca 2026 dwóch dziecięcych oddziałów onkologicznych (Katowice i Zabrze) w Śląskie Centrum Onkologii i Hematologii Dziecięcej sześcioro lekarzy z Katowic złożyło rezygnacje. Spór ma dwie strony. Lekarze wskazują na bezpieczeństwo pacjentów (m.in. jeden dyżurny na trzypiętrowe, 58-łóżkowe centrum, brak dokumentacji), a jako główny postulat podają „utrzymanie dotychczasowego wynagrodzenia” i gwarancje zatrudnienia. Dyrektor mówi o „oczekiwaniach finansowych znacząco odbiegających od standardów” i zarzuca lekarzom „hipokryzję” (rezygnacje złożone równolegle ze zwolnieniami lekarskimi). To spór i wzajemne zarzuty — nie przesądzamy racji; pokazujemy napięcie między warunkami, wynagrodzeniem a bezpieczeństwem pacjenta. Opisujemy mechanizm, nie osobę.

System

Kolejne 57 tys. zł dla minister zdrowia. Szpitalna spółka płaci jej także w 2026 roku

Miejska spółka szpitalna wypłaca urzędującej minister zdrowia „odszkodowanie z tytułu zakazu konkurencji” — 57 073 zł w 2026 r., po 530 tys. zł w 2025 r. Problem w tym, że minister nie odeszła do konkurencji, lecz objęła resort nadzorujący m.in. tę spółkę — trudno wskazać, z kim miałaby konkurować. Mechanizm pokazuje granicę samej jawności: kwoty są w oświadczeniu majątkowym, a i tak rodzą pytanie o konflikt interesów. Opisujemy mechanizm, nie osobę.

System

Nawet 2 tys. zł za godzinę pracy lekarza — ekspertka: to symptom, nie chciwość

Marta Nowacka (Związek Szpitali Powiatowych Województwa Śląskiego) tłumaczy, że stawki godzinowe sięgające nawet 2 tys. zł za godzinę nie są kwestią chciwości, lecz objawem dysfunkcji finansowania szpitali. Placówki licytują się o deficytowych specjalistów, zwłaszcza na nierentownych, trudnych do obsadzenia oddziałach — „nikt nie chce kierować takim oddziałem, łatać grafików”. Straty nierentownych oddziałów pokrywa się zyskami z dochodowych specjalności, co pogłębia zadłużenie spadające na samorządy. Jako ilustracja skali: 28-letni lekarz zarobił w poprzednim roku 1,5 mln zł.

Wynagrodzenia

Lekarze stanęli w obronie zwolnionego kolegi. Mówią o „prowokacji”

16 lekarzy z SOR Szpitala Południowego podpisało list w obronie zwolnionego koordynatora z głośnej afery o ok. 1,6 mln zł rocznie — przekonują, że zapewniał pełną obsadę dyżurów, a zwolniono go „w oparciu o publikacje medialne”, i że każdy może paść ofiarą takiej „prowokacji”. To głos drugiej strony, referujemy go uczciwie. Zarazem odrębne pismo sugeruje, że o skali jego dyżurów „wiedziano od roku” — a to pokazuje mechanizm solidarności i milczenia, który utrudnia jawność. Głos obrony nie jest dowodem winy ani niewinności.

System

Pacjent widzi rachunek za swoje leczenie: Francja, Estonia, Szwecja, Portugalia. W Polsce nie

Przegląd rozwiązań, których w Polsce nie ma — a które dotyczą tej samej sprawy co nasz postulat: żeby dało się zobaczyć, gdzie idzie publiczna złotówka. Francja: portal Ameli pokazuje refundacje z 27 miesięcy wstecz, linia po linii, kto i ile zapłacił za każde świadczenie; w sektorze 1 (ok. 60 proc. lekarzy) obowiązują stawki krajowe — 30 EUR za wizytę u lekarza rodzinnego, 60 EUR u specjalisty. Estonia: portal funduszu z rachunkami za leczenie i historią z 3 lat. Szwecja: od października 2025 podgląd wizyt i dopłat w bieżącym okresie 12 miesięcy. Portugalia: od grudnia 2025 moduł pokazujący, ile państwo wydało na leczenie danej osoby przez 5 lat. Po stronie limitów: Niemcy wyceniają procedury punktowo, a w praktyce prywatnej obowiązuje ustawowa tabela z mnożnikami 1–3,5× (powyżej 2,3× wymagane pisemne uzasadnienie); w Wielkiej Brytanii standardowy kontrakt konsultanta NHS to 109 725–145 478 GBP rocznie, a lekarze prywatni mają USTAWOWY obowiązek raportowania stawek, publikowanych następnie online.

System

Prosektorium Szpitala Południowego: nielegalny cennik i bezczeszczenie zwłok

Kolejny wątek afery w stołecznym Szpitalu Południowym. Wg dziennikarskich ustaleń (Onet, Zero.pl) w prosektorium działał nielegalny cennik: ok. 100 zł za zgodę na wydanie ciała, setki złotych za przygotowanie i prowizje 1 500 zł+ za polecanie konkretnych zakładów pogrzebowych; rodzinom wybierającym „nieprzyjazne” firmy miano opóźniać wydanie zwłok. Najcięższy zarzut to bezczeszczenie zwłok — oddawanie moczu na ciała przeznaczone dla firm spoza układu. Koordynatora zwolniono, a prokuratura prowadzi czynności sprawdzające (znieważenie zwłok, art. 262 k.k.). To zarzuty i doniesienia — nie prawomocne ustalenia; opisujemy mechanizm patologii w publicznej placówce, nie osobę.

System

16 lekarzy-milionerów w jednym szpitalu w Kaliszu. W Wielkopolsce milion przekroczyło 31 osób

Według Katarzyny Kretkowskiej z zarządu województwa wielkopolskiego w 2025 r. 31 lekarzy w szpitalach wojewódzkich zarobiło ponad 1 mln zł (26 w przedziale 1–2 mln, 5 powyżej 2 mln). Najwięcej — 16 lekarzy — w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym w Kaliszu (12 w przedziale 1–2 mln, 4 powyżej 2 mln); Szpital Wojewódzki w Poznaniu miał 7. Rekordziści pracują głównie na kontraktach, nie na etacie, a wśród sześciu specjalizacji na liście są urologia, kardiologia, neurologia, endokrynologia, chirurgia i medycyna ratunkowa. „To jest chory system” — komentuje Kretkowska. Nowe, szersze dane wojewódzkie rozszerzają wcześniejszy wątek czterech kaliskich kontraktów.

Kontrakty i rozliczenia

NFZ opóźnia płatności za nadwykonania. Pacjentów mogą czekać dłuższe kolejki

Od 1 lipca 2026 NFZ płaci za świadczenia ponad limit (m.in. zaćma, rehabilitacja osób ze znacznym stopniem niepełnosprawności, część porad specjalistycznych) dopiero po zakończeniu roku, a nie kwartalnie. Eksperci ostrzegają: szpitale będą de facto kredytować Fundusz, więc ograniczą świadczenia ponad kontrakt — a kolejki się wydłużą. SPZOZ-y mają łącznie ponad 27 mld zł długu, sam NFZ ok. 16 mld zł deficytu (prognoza 22 mld w 2027). Dowód, że to decyzje o finansowaniu — nie sam brak pieniędzy — przekładają się wprost na dostęp pacjenta.

Kolejki pacjentów