W 30 sekund

O co tu chodzi#

  1. Leczenie finansują publiczne pieniądze. Plan NFZ na 2026 r. to ~217 mld zł — z Twojej składki zdrowotnej.
  2. Nie wiadomo, ile łącznie trafia do jednego lekarza. Większość specjalistów rozlicza się na kontraktach — często w kilku placówkach naraz — a nikt nie sumuje tych kwot po osobie.
  3. Postulujemy jeden jawny rejestr. Łączna wypłata ze środków publicznych przy numerze prawa wykonywania zawodu (PWZ), bez danych prywatnych.

Nie jesteśmy przeciwko lekarzom — przeciwnikiem jest nieprzejrzystość. Nie znasz jakiegoś pojęcia? Zajrzyj do słowniczka.

Ile łącznie z budżetu NFZ trafia do jednego lekarza?

Nie wiadomo — i nie da się tego policzyć. Nie istnieje rejestr, który sumuje wynagrodzenia jednego lekarza ze wszystkich umów, zleceń i kontraktów ze środków publicznych. To nie luka techniczna — to sedno problemu.

Dlatego żądamy jawnego rejestru →

Druga strona

Ty czekasz, oni zarabiają#

Na wizytę u specjalisty NFZ czeka się średnio 4,2 miesiąca (Barometr WHC, 2025). U tego samego lekarza prywatnie — zwykle kilka dni. Różnicę napędza praca w wielu miejscach naraz.

Neurochirurg13,1 mies. NFZ
Endokrynolog~12,9 mies. NFZ
Kardiologkilka–kilkanaście mies. · prywatnie 7–21 dni
Ortopeda~5 mies. NFZ · prywatnie 5–14 dni

Lekarz rozlicza ok. 24 000 zł/mies., a Ty czekasz miesiącami. Prywatnie, za dopłatą, ten sam specjalista przyjmie Cię w kilka dni.

Źródła: Barometr WHC 2025 (Rynek Zdrowia); czasy wg specjalności — dane NFZ (Gazeta Prawna); terminy — Informator NFZ.

Nie czekaj, aż ktoś to naprawi — zażądaj jawności sam#

Masz na to formalne narzędzie: petycję, którą urząd ma prawny obowiązek rozpatrzyć i odpowiedzieć w trzy miesiące. Gotowa treść — wpisujesz imię i wysyłasz.

Wyślij petycję

Mechanizm: reglamentacja dostępu

Dlaczego lekarzy jest mało — i komu to służy#

Polska ma ok. 3,4–3,9 lekarza na 1000 mieszkańców — poniżej średniej UE (ok. 4,2) — a 5,2% osób rezygnuje z potrzebnej pomocy. Wejście do zawodu jest reglamentowane: limit przyjęć na studia i miejsc specjalizacyjnych ustala ministerstwo, a samorząd lekarski protestuje przeciw nowym kierunkom i uproszczonym ścieżkom dla lekarzy spoza UE.

Krytycy nazywają to logiką korporacyjną: im mniej nowych lekarzy, tym silniejsza — także płacowo — pozycja tych już w zawodzie. Mniej konkurencji to wyższe stawki i dłuższe kolejki dla pacjenta.

Jak to działa →

Postuluj jawny rejestr wynagrodzeń lekarzy#

Środki publiczne powinny być jawne — tak jak wynagrodzenia w administracji publicznej.

Poznaj postulat