Zacznij tutaj
Najmocniejsze dane i analizy#
Sedno serwisu w kilku miejscach — od rekordowych rozliczeń po porównania i mechanizmy. Każda liczba ma źródło.
W 30 sekund
O co tu chodzi#
- Leczenie finansują publiczne pieniądze. Plan NFZ na 2026 r. to ~217 mld zł — z Twojej składki zdrowotnej.
- Nie wiadomo, ile łącznie trafia do jednego lekarza. Większość specjalistów rozlicza się na kontraktach — często w kilku placówkach naraz — a nikt nie sumuje tych kwot po osobie.
- Postulujemy jeden jawny rejestr. Łączna wypłata ze środków publicznych przy numerze prawa wykonywania zawodu (PWZ), bez danych prywatnych.
Nie jesteśmy przeciwko lekarzom — przeciwnikiem jest nieprzejrzystość. Nie znasz jakiegoś pojęcia? Zajrzyj do słowniczka.
Ile łącznie z budżetu NFZ trafia do jednego lekarza?
Nie wiadomo — i nie da się tego policzyć. Nie istnieje rejestr, który sumuje wynagrodzenia jednego lekarza ze wszystkich umów, zleceń i kontraktów ze środków publicznych. To nie luka techniczna — to sedno problemu.
Dlatego żądamy jawnego rejestru →Druga strona
Ty czekasz, oni zarabiają#
Na wizytę u specjalisty NFZ czeka się średnio 4,2 miesiąca (Barometr WHC, 2025). U tego samego lekarza prywatnie — zwykle kilka dni. Różnicę napędza praca w wielu miejscach naraz.
Lekarz rozlicza ok. 24 000 zł/mies., a Ty czekasz miesiącami. Prywatnie, za dopłatą, ten sam specjalista przyjmie Cię w kilka dni.
Źródła: Barometr WHC 2025 (Rynek Zdrowia); czasy wg specjalności — dane NFZ (Gazeta Prawna); terminy — Informator NFZ.
Nie czekaj, aż ktoś to naprawi — zażądaj jawności sam#
Masz na to formalne narzędzie: petycję, którą urząd ma prawny obowiązek rozpatrzyć i odpowiedzieć w trzy miesiące. Gotowa treść — wpisujesz imię i wysyłasz.
Mechanizm: reglamentacja dostępu
Dlaczego lekarzy jest mało — i komu to służy#
Polska ma ok. 3,4–3,9 lekarza na 1000 mieszkańców — poniżej średniej UE (ok. 4,2) — a 5,2% osób rezygnuje z potrzebnej pomocy. Wejście do zawodu jest reglamentowane: limit przyjęć na studia i miejsc specjalizacyjnych ustala ministerstwo, a samorząd lekarski protestuje przeciw nowym kierunkom i uproszczonym ścieżkom dla lekarzy spoza UE.
Krytycy nazywają to logiką korporacyjną: im mniej nowych lekarzy, tym silniejsza — także płacowo — pozycja tych już w zawodzie. Mniej konkurencji to wyższe stawki i dłuższe kolejki dla pacjenta.
Jak to działa →Postuluj jawny rejestr wynagrodzeń lekarzy#
Środki publiczne powinny być jawne — tak jak wynagrodzenia w administracji publicznej.