Baza źródeł

Baza artykułów

Katalog odnośników do ogólnodostępnych materiałów — prasy, raportów i danych publicznych. Wybierz temat; każdy wpis prowadzi do oryginalnego źródła.

Wieloetatowość: 17 artykułów · strona 1 z 3

Lista artykułów

Koniec klauzul opt-out od 2028 r. Limit 48 godzin obejmie etat, ale nie kontrakt

Brakujące ogniwo prawne pod rekordami godzinowymi. Klauzula opt-out to art. 96 ustawy o działalności leczniczej: za pisemną zgodą pracownika wolno przekroczyć przeciętnie 48 godzin pracy tygodniowo. Przepis zostanie uchylony 1 stycznia 2028 r. — termin pochodzi z nowelizacji z 2018 r., nie z bieżącej reformy. Obejmuje pracowników z wyższym wykształceniem medycznym w szpitalach całodobowych pełniących dyżury i — to jest sedno — NIE obejmuje umów cywilnoprawnych ani działalności gospodarczej. Lekarz pracujący dziś przeciętnie 260 godzin miesięcznie musiałby zejść o ok. 52 godziny, głównie z najlepiej płatnych dyżurów nocnych i świątecznych. Szpitale szacują wzrost zapotrzebowania na etaty o ok. 25 proc. (grupa 100 lekarzy po 260 h wymagałaby ok. 25 dodatkowych pełnych etatów). Dla kontraktów Ministerstwo Zdrowia proponuje osobne narzędzie — maksymalną stawkę 240 zł brutto za godzinę.

Wieloetatowość

Kontrola NIK w Szpitalu Południowym: lekarze rozliczani na NFZ i prywatnie jednocześnie

NIK (kontrola z inicjatywy własnej, lata 2022–2025) ustaliła w warszawskim Szpitalu Południowym, że personel bywał rozliczany jednocześnie na NFZ i komercyjnie — na tym samym oddziale, tym samym sprzętem i w tych samych pomieszczeniach: np. jeden lekarz w środę 8–19 na NFZ i 16–20 komercyjnie (godziny się nakładają). Do tego przyjęcia planowe na SOR od godz. 11 wbrew rozporządzeniu, jednostka „chirurgii kręgosłupa” działająca bez wpisu w rejestrze podmiotów leczniczych, komercyjny pokój z dostępem na kartę i kod oraz braki w dokumentacji z lat 2023–2024. Sprawę badają też NFZ, CBA i prokuratura. Watchdogowo: to udokumentowane nakładanie się grafików — dokładnie to, czego monitoring oparty na deklarowanym „wymiarze czasu pracy” NIE wychwyci; potrzebna jest ewidencja realnych godzin. Uczciwie: część wątków to wciąż postępowania (zarzut), ale nakładające się rozliczenia NFZ/komercja to ustalenie kontroli.

Wieloetatowość

Dolnośląska Izba Lekarska sprzeciwia się przekazywaniu NFZ danych o godzinach lekarzy na SOR

NFZ zażądał od lekarzy pracujących w szpitalnych oddziałach ratunkowych podpisywania oświadczeń i przekazywania szczegółowych danych o wypracowanych godzinach. Dolnośląska Izba Lekarska sprzeciwia się — prezydium określa żądanie jako „niezgodne z obowiązującymi przepisami”, prezes DRL Wojciech Florjański skierował pismo do NFZ z argumentacją prawną, izba oferuje lekarzom wsparcie i zachęca do rozpowszechnienia stanowiska. Watchdogowo: to jądro problemu jawności. Bez ewidencji realnych godzin nie da się wychwycić nakładających się grafików i rekordów godzinowych (por. Braniewo, Sosnowiec) — a właśnie o godziny opłacone ze środków publicznych pyta płatnik. Uczciwie: izba powołuje się na ochronę danych i zgodność z prawem, co trzeba rozważyć — ale samo pytanie o czas pracy finansowany publicznie jest zasadne.

Wieloetatowość

Lekarz rozliczał ponad 1000 godzin miesięcznie — „to było wprost dojenie szpitala”

W szpitalu powiatowym w Braniewie nowy zarząd odkrył, że jeden lekarz rozliczał ponad 1000 godzin miesięcznie (rok ma 8760, a on wykazał 11 577 godzin), a pojedyncze doby nawet na 72 godziny — łącząc równolegle karetkę i zabezpieczenie oddziału. Roczne rozliczenie: 1,77 mln zł; szacowana strata szpitala ~3,8 mln zł w trzy lata. Nikt tych godzin wcześniej nie zsumował, bo nie ma rejestru czasu pracy po numerze PWZ. Sprawę bada prokuratura (zarzut, nie ustalony fakt).

Wieloetatowość

„Lekarze turyści” — przyjeżdżają, robią opłacalny zabieg i jadą dalej

Dyrektor szpitala w Płońsku opisuje „lekarzy objazdowych” (media: „turystów”): specjaliści od ortopedii i neurochirurgii dojeżdżają na kontrakt, wykonują najbardziej opłacalne zabiegi — „zarabiają krocie i nie muszą dyżurować” — a powikłania, dyżury i „drogich” pacjentów zostawiają stałemu personelowi. To cherry-picking wprost napędzany złą wyceną świadczeń i kontraktem bez obowiązków, którego skali nie widać, bo nikt nie sumuje działalności jednego numeru PWZ po wielu placówkach.

Wieloetatowość

Dyrektor-lekarz pracował niemal non stop — do szpitala w Tomaszowie Lubelskim wchodzi PIP

Państwowa Inspekcja Pracy zapowiedziała kontrolę szpitala w Tomaszowie Lubelskim po doniesieniach, że osoba łącząca funkcję dyrektora i lekarza pracowała bez wymaganej 11-godzinnej przerwy na odpoczynek. Łączne wynagrodzenie brutto sięgnęło 864 tys. zł rocznie (z czego ok. 536 tys. zł to część lekarska), a w jednym miesiącu wykazano 491 godzin pracy (w tym 351 jako lekarz). Starosta i szpital bronią rozwiązania, powołując się na wyłączenie prawa do odpoczynku dla kadry zarządzającej; inspektorzy odpowiadają, że wyłączenie obejmuje tylko obowiązki administracyjne, nie udzielanie świadczeń. Zarzut naruszenia przepisów o czasie pracy — sprawę bada PIP.

Wieloetatowość

Koniec bilokacji lekarzy?

Termedia opisuje „bilokację” — lekarza zatrudnionego jednocześnie w kilku placówkach, który fizycznie nie jest w stanie wypracować godzin w każdej z nich (skrajnie: jeden medyk rozliczany jako trzy oddzielne, anonimowe podmioty). Nowela ustawy o świadczeniach (przyjęta przez Senat 25.06.2026) ma to ukrócić: dane o wynagrodzeniach powiązane z PESEL i PWZ, obowiązkowe godzinowe grafiki pracy w szpitalach oraz nadzór NFZ nad czasem pracy i realną obecnością. Wiceminister zdrowia Tomasz Maciejewski (uzasadnienie z 22.05): „Będziemy mogli weryfikować czas pracy i obecność lekarzy w konkretnym miejscu, żeby uniemożliwić takie działania, jakie się zdarzały”. Watchdogowo: cel słuszny, ale narzędzie pozostaje niejawne i uruchamiane „na wniosek” — nazwać zjawisko to nie to samo, co pokazać je obywatelom. Nakładających się grafików nie wychwyci sam deklarowany „wymiar czasu pracy” bez ewidencji realnych godzin.

Wieloetatowość

310 tys. zł dopłat i praca rozliczona podwójnie — co NIK znalazła w szpitalu klinicznym

Kontrola NIK w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym nr 4 w Lublinie: wydatki na premie i nagrody wzrosły z 8,5 mln zł (2022) przez 20,9 mln (2023) do 39,6 mln zł (2024); jeden lekarz otrzymał w 2022 r. dopłaty 310 629 zł (dodatki wyliczane tak, by zagwarantować oczekiwane 24 tys. zł pensji). NIK wykazała 8 nieprawidłowości (bez zawiadomień do prokuratury): m.in. sześcioro medyków rozliczało tę samą pracę dwukrotnie — z etatu i z umowy cywilnoprawnej — a dwunastu lekarzy pełniło dyżury ponad 24 godziny, część po 48 godzin bez przerwy, bez wymaganego 11-godzinnego odpoczynku.

Wieloetatowość