Analizy · Lejek kształcenia
Lejek kształcenia: 2/3 miejsc stoi pustych
Ostatnia aktualizacja:
Wbrew obiegowej opinii wejście do zawodu ostatnio poszerzono: więcej miejsc na studiach, więcej uczelni, więcej rezydentur. A mimo to specjalistów nie przybywa tam, gdzie trzeba — bo prawdziwe wąskie gardło jest strukturalne, nie liczbowe.
Wejście się poszerza#
- Miejsca na studia: 8 170 (2019/20) → 10 504 (2025/26), +28,6%.
- Uczelnie z kierunkiem lekarskim: ~23 (2022/23) → 36 (2023/24) → ~33 (2025/26). Uwaga: 9 uczelni ruszyło mimo negatywnej opinii PKA (brak sal, baz, prosektoriów) — MZ odciął im limity.
- Miejsca rezydenckie: ~6 100 (2020) → ~10 900 (2025).
Ale większość miejsc specjalizacyjnych zostaje pusta#
Co roku oferuje się 12–16 tys. miejsc specjalizacyjnych, a obsadza tylko ~4–5,5 tys. Dwie trzecie do trzech czwartych miejsc pozostaje pustych — w tym część finansowanych rezydentur. To nie „reglamentacja liczby”, lecz struktura: miejsca są tam, gdzie mało chętnych, a chętni biją się o nieliczne miejsca w dziedzinach dochodowych na rynku.
| Nabór (jesień) | Miejsca oferowane | Obsadzone | Puste |
|---|---|---|---|
| jesień 2022 | 16 173 | 4 180 | ~74% |
| jesień 2023 | 16 380 | 4 934 | ~70% |
| jesień 2024 | 12 078 | 5 310 | ~56% |
| jesień 2025 | 14 598 | 5 483 | ~62% |
Dlaczego tyle miejsc stoi pustych?#
Puste miejsca nie oznaczają, że nikt nie chce być lekarzem — chętnych jest wielu. Problem w tym, że miejsca są nie tam, gdzie chętni, i nie na takich warunkach, by je wybrać. Składają się na to cztery rzeczy:
- Większość pustych to miejsca pozarezydenckie — bez finansowania. Oferta dzieli się na rezydenckie (z pensją opłacaną przez Ministerstwo Zdrowia) i pozarezydenckie (bez tej pensji — lekarz musi sam znaleźć płatnika albo szkolić się w innym trybie). Tych drugich mało kto się podejmuje, więc w statystyce „oferowane” to w dużej części miejsca teoretyczne. Nawet część finansowanych rezydentur bywa jednak nieobsadzona.
- Rozjazd między ofertą państwa a wyborami kandydatów. Państwo otwiera najwięcej miejsc w dziedzinach deficytowych i mało dochodowych na rynku (choroby wewnętrzne, medycyna ratunkowa, patomorfologia, geriatria) — tam chętnych jest mniej niż miejsc. A kandydaci biją się o nieliczne miejsca w dziedzinach dochodowych prywatnie (dermatologia ~6,9, chirurgia plastyczna ~7,5 chętnych na miejsce). Miejsca są — ale nie w dziedzinach, które ludzie wybierają. Zobacz to w danych →
- Deficytowe dziedziny są obciążające i słabo płatne później. Mimo wyższej pensji rezydenta (priorytetowe) interna czy medycyna ratunkowa oznaczają ciężkie dyżury, dużą odpowiedzialność i wysokie ryzyko wypalenia — a na rynku płacą mniej niż dermatologia czy okulistyka. Racjonalny kandydat wybiera dziedzinę dochodową; deficytowe zostają puste mimo dopłat.
- Geografia i rezygnacje. Część miejsc jest w mniej atrakcyjnych regionach i szpitalach powiatowych, których nikt nie wybiera nawet w porządnej dziedzinie. Do tego dochodzą rezygnacje w trakcie i przerwy w szkoleniu.
Wniosek: „dużo miejsc” to nie to samo, co „dużo nowych lekarzy tam, gdzie brakuje”. Państwo goni deficyt, otwierając miejsca, których rynek nie nagradza — a nagradza dokładnie te dziedziny, w których miejsc jest mało i panuje tłok. Efekt: deficyt trwa, a niedobór rąk w publicznych, deficytowych dziedzinach winduje stawki.
Egzamin nie jest sitem — dla Polaków#
Lekarski Egzamin Końcowy (LEK) polscy absolwenci zdają w 96–99% — to nie tu odpada się z systemu. Powód jest konkretny: 70% pytań każdej sesji pochodzi z jawnej, publicznej bazy CEM (ok. 2,5 tys. pytań, publikowanych po egzaminie), a próg to 56%. Twardym filtrem jest za to LEW — egzamin weryfikacyjny dla dyplomów spoza UE. Ten sam organizator, te same 200 pytań — a zdaje go ~8,5% Ukraińców i ~14,5% Białorusinów (kumulatywnie 2021–2026).
| Kryterium | LEK absolwenci PL | LEW dyplomy spoza UE |
|---|---|---|
| Organizator | CEM | CEM |
| Liczba pytań | 200 | 200 |
| Próg zdawalności | 56% | 60% |
| Jawna baza pytań | tak — 70% puli z góry | brak publicznej bazy |
| Zdawalność | 96–99% | ~8,5% UA / 14,5% BY |
| Język | polski lub obcy | wyłącznie polski |
| Opłata za podejście | 0–400 zł | 700 zł |
Kontrast jest jaskrawy, ale bądźmy uczciwi co do jego wagi. Część przepaści to bariera językowa (LEW wyłącznie po polsku, głównie dla lekarzy zza wschodniej granicy), nie sama wiedza — choć nawet z tą poprawką LEW pozostaje surowszy niż brytyjski PLAB (~65–70% zdawalności) czy amerykański egzamin dla obcych dyplomów (~70–90%). I rzecz istotna: samorząd lekarski nie domaga się zaostrzenia LEW — kwestionuje tryb uproszczony, który LEW w ogóle omija. Najostrzejszy filtr działa więc na mniejszość, a większość lekarzy spoza UE weszła do zawodu bocznymi drzwiami.
Jawność, którą wywalczono w sądzie — i którą się właśnie cofa. To, że 70% pytań LEK jest jawnych, nie wzięło się z dobrej woli. CEM latami odmawiał ujawnienia pytań, aż w 2020 r. NSA uznał utajnienie za „wtórnie niekonstytucyjne” i nakazał publikację (sprawę wygrała obywatelska Sieć Watchdog); baza ruszyła 1 stycznia 2021. A w lipcu 2026 Ministerstwo Zdrowia kończy konsultacje projektu, który jawną bazę likwiduje — pytania mają znów być w 100% tajne. Resort ma realny argument: skoro pula jest znana z góry, wyniki poszybowały (najczęstszy rezultat ze 137 do 175 pkt), więc egzamin gorzej różnicuje. Nie jest jednak jasne, czy projekt znosi tylko „bank do wkuwania z wyprzedzeniem”, czy też publikację pytań po egzaminie — czyli samą społeczną kontrolę nad tym, o co się pyta.
Ta sama jawna baza ma drugi, mniej oczywisty skutek — dla rekrutacji na specjalizacje. O rezydenturę konkuruje się wynikiem LEK, ale gdy 70% pytań się powtarza, wyniki gęstnieją przy górze skali — potrafi być 30–40 osób z identycznym rezultatem. To nie znaczy, że egzamin przestaje być uczciwy: reguły są jawne i te same dla wszystkich. Słabnie co innego — zdolność różnicowania. A gdy wyniki są równe, o miejscu decyduje kryterium rozstrzygające: średnia ocen ze studiów, miernik nieporównywalny między uczelniami. Im mniej rozstrzyga egzamin, tym więcej waży to, czego jednym testem nie widać.
Źródła: limity na studia — Rynek Zdrowia; uczelnie i opinie PKA — Konkret24 / TVN24; miejsca oferowane vs obsadzone — Termedia, Puls Medycyny; zasady, próg i jawna baza LEK/LEW — CEM; zdawalność LEW — Rzeczpospolita; odtajnienie pytań (wyrok NSA I OSK 2466/19, 2020) — Sieć Obywatelska Watchdog; projekt likwidacji jawnej bazy i skok wyników — Gazeta Prawna, Termedia; tie-break rekrutacji (art. 16c ustawy o zawodach lekarza) — LexLege.
Miejsca rezydenckie vs pozarezydenckie — i gdzie wraca nepotyzm#
Specjalizację zdobywa się na dwa sposoby. Tryb rezydencki — pensję płaci Ministerstwo Zdrowia. Tryb pozarezydencki — koszt ponosi placówka (dawniej bywał to „wolontariat”, czyli praca za darmo; dziś umowa musi przewidywać co najmniej minimalną stawkę). Na oba tryby rekrutuje się tak samo — według wyniku Lekarskiego Egzaminu Końcowego (LEK). Egzamin jest więc formalną, obiektywną bramką.
| Specjalizacja | Chętnych na miejsce | Rezydenckie | Pozarezydenckie | Razem |
|---|---|---|---|---|
| Chirurgia plastyczna | 7,47× | 7 | 10 | 17 |
| Dermatologia i wenerologia | 6,94× | 35 | 15 | 50 |
| Endokrynologia | 5,88× | 25 | 26 | 51 |
| Gastroenterologia | 3,86× | 16 | 21 | 37 |
| Urologia | 2,38× | 62 | 12 | 74 |
| Okulistyka | 2,06× | 79 | 72 | 151 |
| Kardiologia | — | 143 | 496 | 639 |
| Radiologia i diagnostyka obrazowa | — | 100 | 208 | 308 |
| Ortopedia i traumatologia narządu ruchu | — | 101 | 464 | 565 |
| Otorynolaryngologia | — | 71 | 4 | 75 |
| Położnictwo i ginekologia | — | 144 | 202 | 346 |
| Choroby płuc | — | 104 | 41 | 145 |
| Medycyna pracy | — | 31 | 47 | 78 |
| Rehabilitacja medyczna | < 1 | 207 | 273 | 480 |
| Anestezjologia i intensywna terapia | — | 225 | 57 | 282 |
| Chirurgia ogólna | — | 378 | 150 | 528 |
| Onkologia kliniczna | — | 214 | 110 | 324 |
| Hematologia | — | 116 | 49 | 165 |
| Psychiatria | — | 315 | 90 | 405 |
| Neurologia | — | 349 | 214 | 563 |
| Medycyna paliatywna | — | 25 | 95 | 120 |
| Pediatria | — | 516 | 260 | 776 |
| Medycyna rodzinna | — | 863 | 981 | 1844 |
| Choroby zakaźne | < 1 | 151 | 84 | 235 |
| Geriatria | < 1 | 84 | 90 | 174 |
| Neonatologia | < 1 | 149 | 102 | 251 |
| Choroby wewnętrzne | < 1 | 755 | 2329 | 3084 |
| Medycyna ratunkowa | < 1 | 307 | 266 | 573 |
| Patomorfologia | < 1 | 93 | 24 | 117 |
Miejsca — wykaz CMKP, sesja jesień 2025 (pozarezydenckie = ogółem − rezydenckie); konkurencja — dane dyr. CMKP (jesień 2025). Zob. też zarobki i miejsca wg specjalizacji.
Zwróć uwagę na górę tabeli. Na najbardziej obleganych dziedzinach miejsc jest w ogóle mało, a te finansowane przez państwo — rezydenckie — to garstka: chirurgia plastyczna to 7 miejsc rezydenckich w całym kraju, endokrynologia 25, dermatologia 35 — przy 6–7 chętnych na miejsce. Kto nie zmieści się w tej garstce, zostaje z opcją pozarezydencką: bez pensji z MZ, na koszt placówki, która musi chcieć go przyjąć. Nie każdego na to stać i nie każdy ma tam dojście.
I tu wraca nepotyzm. Dopóki o miejscu decyduje wynik LEK, gra jest obiektywna. Problem zaczyna się tam, gdzie egzamin ustępuje decyzji człowieka: w trybie pozarezydenckim (to placówka wybiera i finansuje), przy wyborze konkretnego ośrodka, a zwłaszcza w planowanych przez MZ reformach, które mają dać dyrektorom szpitali więcej swobody w doborze lekarzy. Wtedy wraca dobór „po znajomości” i „więzami krwi”. To nie jest zarzut wyssany z palca — ostrzega przed tym sam samorząd lekarski, mówiąc wprost o „powrocie nepotyzmu”; przed uregulowaniem trybów o najlepszych miejscach decydowała elita profesorów. Egzamin broni uczciwości ról; wszędzie tam, gdzie go obchodzimy, wraca układ.
Dwa tryby specjalizacji i finansowanie — Rynek Zdrowia, Prawo.pl; ostrzeżenie o „powrocie nepotyzmu” przy reformie trybów (stanowisko samorządu lekarskiego) — Rzeczpospolita, PulsHR. To udokumentowana obawa i zarzut z debaty, nie prawomocne ustalenie.