Analizy · Ustawa a jawny rejestr
Państwo policzy, obywatel nie zobaczy
Ostatnia aktualizacja:
Podpisana 17 lipca 2026 r. nowelizacja robi rzecz, której państwo nie potrafiło zrobić przez dwie dekady: pozwala zsumować wypłaty jednej osoby z wielu placówek. To realna zmiana i warto ją nazwać po imieniu. Ale cała ustawa mieści się w trzech artykułach i nie ma w nich ani jednego przepisu nakazującego cokolwiek opublikować. Poniżej — co dokładnie mówią przepisy i czym ta konstrukcja różni się od rejestru, którego domaga się ta strona.
01 Anatomia
Cała zmiana to skreślenie jednego słowa#
Do tej pory podmioty lecznicze przekazywały agencji dane o wynagrodzeniach zanonimizowane — widać było kwoty, nie było widać, że trzy z nich trafiają do tej samej osoby. Nowelizacja robi dwie rzeczy: skreśla słowo „zanonimizowane" i dokłada do katalogu numer PESEL oraz numer PWZ. Tyle. Reszta konstrukcji już istniała.
Art. 1 — ustawa o świadczeniach opieki zdrowotnej
W art. 31lc skreśla wyraz „zanonimizowane" i dodaje numer PESEL (ust. 2 pkt 6) oraz numer PWZ (pkt 7). Ta ścieżka dotyczy świadczeniodawców, którzy zawarli umowę z NFZ.
Art. 2 — ustawa o działalności leczniczej
Nadaje nowe brzmienie art. 27a: katalog danych, cele przetwarzania i lista odbiorców. To jest serce ustawy.
Art. 3 — wejście w życie
Po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia. Na dzień publikacji tej analizy ustawa nie została jeszcze ogłoszona w Dzienniku Ustaw.
Tekst ustawy z dnia 19 czerwca 2026 r. o zmianie ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych oraz ustawy o działalności leczniczej — tekst po III czytaniu (druk 2685); Senat nie wniósł poprawek, więc jest to tekst przedłożony prezydentowi. Przebieg prac: proces legislacyjny 2685. Sejm uchwalił ustawę 19.06.2026 (253 za, 0 przeciw, 177 wstrzymujących się).
02 Co trafia do państwa
Karta jednej osoby#
Tak wygląda komplet danych, który podmiot leczniczy wysyła ministrowi o każdej osobie. Osiem z dziewięciu pól było w przepisie już wcześniej — nowelizacja dokłada dwa numery i to one zmieniają wszystko: dopiero one pozwalają połączyć wypłaty tej samej osoby z różnych placówek.
Dane przekazywane o jednej osobie · art. 27a ust. 1 pkt 2
-
Numer PESEL nowe
W razie braku — rodzaj, seria i numer dokumentu tożsamości.
-
Numer prawa wykonywania zawodu nowe osoby, którym go nadano
Numer zawodowy: ma go lekarz i pielęgniarka, nie ma go administracja.
-
Wysokość wynagrodzenia stawki godzinowe — „jeżeli dotyczy”
Zasadnicze, dodatki oraz stawki godzinowe.
-
Wymiar czasu pracy
Zapis umowy: ułamek etatu — nie liczba godzin, które ktoś naprawdę przepracował. Dyżury, nadgodziny i gotowość niczego tu nie zmieniają: lekarz z jednym etatem i kilkunastoma dyżurami w miesiącu wpisze dokładnie to samo, co lekarz bez ani jednego.
-
Tytuły zawodowe „jeżeli posiada”
Lekarz, lekarz dentysta, magister pielęgniarstwa.
-
Zajmowane stanowisko
Nazwa stanowiska w strukturze podmiotu — np. koordynator oddziału.
-
Forma zatrudnienia
Etat, kontrakt, zlecenie. To pole odróżnia B2B od umowy o pracę.
-
Posiadane specjalizacje „jeżeli dotyczy”
Zestawione ze stanowiskiem pokazują, czy ktoś pełni funkcję bez wymaganej specjalizacji.
-
Wymagane wykształcenie
Uwaga: przepis mówi o wykształceniu wymaganym na stanowisku — nie o tym, które osoba faktycznie ma.
nowe — pole dodane nowelizacją z 19.06.2026. Klauzule warunkowe ocenia sam raportujący podmiot — wracamy do nich w sekcji Furtki.
Obowiązek nałożono na „podmiot wykonujący działalność leczniczą" — a to pojęcie obejmuje wszystkie formy prawne: SPZOZ-y, instytuty, fundacje, ale też spółki prawa handlowego, bo art. 4 ust. 1 pkt 1 zalicza do podmiotów leczniczych „przedsiębiorców […] we wszelkich formach przewidzianych dla wykonywania działalności gospodarczej". Pod tym względem ustawa nie ma luki.
Art. 27a ust. 1 pkt 2 ustawy o działalności leczniczej w brzmieniu nadanym art. 2 nowelizacji — pełny tekst ustawy niżej. Definicje: art. 4 ust. 1 (podmiot leczniczy) i art. 2 ust. 1 pkt 5 (podmiot wykonujący działalność leczniczą).
03 Obieg
Monitoring, który włącza się na życzenie#
Najważniejsze zdanie tej ustawy nie mówi o tym, co się zbiera, tylko kiedy i dla kogo. Sprawozdawczość nie rusza sama i nie chodzi w tle — uruchamia ją wniosek ministra. A wyniki analiz wracają tam, skąd wyszło polecenie.
„Podmiot wykonujący działalność leczniczą, na wniosek ministra właściwego do spraw zdrowia, gromadzi oraz przekazuje, w terminie i w sposób przez niego wskazany, dane dotyczące osób zatrudnionych w tym podmiocie […]"
Art. 27a ust. 1 ustawy o działalności leczniczej
-
Podmiot leczniczy przekazuje dane
Ale dopiero wtedy, gdy minister o nie wystąpi.
-
Minister zdrowia je przetwarza
Cele wylicza art. 27a ust. 2: równy dostęp do świadczeń, prace analityczne i prognostyczne oraz kontrola „legalności, gospodarności, rzetelności i celowości finansowania". Publikacji na tej liście nie ma.
-
Minister „może wskazać" odbiorcę
NFZ albo jednostkę podległą właściwą dla systemów informacyjnych (ust. 3), albo AOTMiT (ust. 4). Agencja jest tu opcją, nie adresatem z urzędu — wbrew temu, jak ustawa bywa opisywana.
-
Wyniki analiz wracają do ministra
Art. 31o ust. 2 pkt 1n nakazuje agencji „przekazywanie ministrowi właściwemu do spraw zdrowia wyników prac analitycznych". I na tym przepis się kończy — nic nie musi wyjść na zewnątrz: ani rekord, ani zestawienie, ani wniosek.
Czego ustawa nie mówi o tym wniosku#
Przepis nie określa ani jednej z rzeczy, które zamieniłyby to narzędzie w rejestr. Nie ma w nim:
- Kiedy — żadnego terminu ani daty pierwszego zapytania.
- Jak często — żadnego cyklu; może raz, może nigdy więcej.
- Wobec kogo — żadnego klucza doboru placówek.
- W jakim zakresie — to minister określa „w sposób przez niego wskazany".
Do tego dochodzi arytmetyka. Adresatem wniosku jest pojedynczy podmiot, nie system — ustawa nie zna powszechnego obowiązku sprawozdawczego, który ruszałby sam. Samych szpitali jest w Polsce ponad tysiąc: 896 stacjonarnych ogólnych i 231 dziennych. A obowiązek na szpitalach się nie kończy — obejmuje każdy podmiot wykonujący działalność leczniczą, w tym przychodnie i indywidualne praktyki lekarskie. Pełny przegląd systemu wymagałby wystąpienia do każdego z osobna. Zapytanie o kilka wybranych placówek jest tańsze, szybsze i nie wymaga niczyjej zgody.
Uznaniowość plus tajność to jeden mechanizm, nie dwie osobne wady. Skoro ustawa nie narzuca klucza doboru, nic nie stoi na przeszkodzie, by wniosek objął jedną placówkę zamiast wszystkich. A skoro ani treść wniosku, ani wyniki analiz nie podlegają publikacji, z zewnątrz nie da się sprawdzić, czy zapytano o wszystkich, czy o wybranych. Narzędzie, którego użycie jest niewidoczne, nie daje się rozliczyć — i to jest cecha jego konstrukcji, niezależna od intencji kogokolwiek, kto akurat sprawuje urząd.
To opis ryzyka wpisanego w przepis, nie zarzut wobec kogokolwiek. Nie twierdzimy, że ustawę napisano po to, by jej używać wybiórczo, ani że ktokolwiek tak zrobił. Twierdzimy, że tekst na to pozwala i nie daje obywatelowi sposobu, żeby to zweryfikować.
I tu jawność przestaje być zagrożeniem dla lekarzy, a staje się ich osłoną. Rejestr, który działa zawsze, wobec wszystkich i na oczach wszystkich, nie da się w nikogo wycelować — bo nie ma w nim momentu, w którym ktoś decyduje, o kogo zapytać. Zapytanie na żądanie za zamkniętymi drzwiami takiego zabezpieczenia nie ma.
Art. 27a ust. 1–4 ustawy o działalności leczniczej oraz art. 31n pkt 4h i art. 31o ust. 2 pkt 1n ustawy o świadczeniach — w brzmieniu nadanym nowelizacją; pełny tekst niżej. Liczba szpitali: GUS, „Zdrowie i ochrona zdrowia w 2022 r." — 896 stacjonarnych szpitali ogólnych i 231 szpitali dziennych (za mzdrowie.pl); to najnowsze pełne dane GUS, liczba utrzymuje się na podobnym poziomie. Brak delegacji do rozporządzenia omawiamy w sekcji Furtki. Zob. też mechanizm: brak jawności.
04 Furtki
Ta sama ustawa, dwa języki#
Nowelizacja zmienia naraz dwa przepisy w dwóch ustawach — i każdy z nich opisuje to samo innym językiem. Art. 31lc (dane dla Agencji) wylicza formy współpracy z nazwy. Art. 27a (dane dla ministra) poprzestaje na jednym słowie. Zestawmy je dosłownie:
Art. 31lc — dane dla Agencji (AOTMiT)
„…dane dotyczące wszystkich osób zatrudnionych u niego na podstawie umowy o pracę lub świadczących usługi na podstawie umowy cywilnoprawnej, lub w ramach podwykonawstwa…"
Trzy formy współpracy wymienione z nazwy. Nie da się ich pominąć.
Art. 27a — dane dla ministra zdrowia
„…dane dotyczące osób zatrudnionych w tym podmiocie…"
Jedno słowo — i spór o to, co ono obejmuje.
Ustawodawca umie napisać przepis, który obejmuje kontrakty — udowodnił to w tej samej nowelizacji, jeden przepis obok. W art. 27a tego nie zrobił.
Art. 31lc ust. 4a ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej — tekst przepisu; art. 27a ust. 1 ustawy o działalności leczniczej w brzmieniu nadanym art. 2 nowelizacji. Oba tory nowelizacja odanonimizowuje — różnią się zakresem, nie tym, czy dane są imienne.
Kto może wypaść z obowiązku#
Kontrakt to nie „zatrudnienie" — a przynajmniej nie zawsze
Ta sama ustawa nowelizuje dwa przepisy i każdy pisze o tym samym innym językiem. Art. 31lc wymienia trzy formy z nazwy. Art. 27a poprzestaje na „zatrudnionych". Dodatkowo art. 36 tej samej ustawy o działalności leczniczej nakazuje identyfikatory „osobom zatrudnionym w szpitalu oraz pozostającym w stosunku cywilnoprawnym" — czyli sam ustawodawca traktuje je jako dwie różne kategorie. Gdyby „zatrudnione" obejmowało kontrakt, ten drugi człon byłby zbędny.
Uczciwie: przepis jest niejednoznaczny, nie jednoznacznie dziurawy. W art. 92 tej samej ustawy „zatrudnieni" obejmuje wprost także umowę cywilnoprawną. Nie twierdzimy więc, że kontrakty na pewno wypadną — twierdzimy, że ustawa zostawia spór o zakres tam, gdzie obok go nie zostawiono.
Faktura zamiast osoby
Art. 31lc obejmuje wprost także pracę „w ramach podwykonawstwa". W art. 27a tego członu nie ma. Jeśli stroną umowy ze szpitalem jest spółka albo spółdzielnia lekarska, a nie lekarz osobiście, to przepis mówiący o „osobach zatrudnionych w tym podmiocie" nie sięga kontrahenta. Pieniądz wychodzi wtedy na jedną fakturę, a osoba za nią stojąca pozostaje poza zestawieniem.
Praktyka jednoosobowa nie ma kogo zgłosić
Lekarz prowadzący indywidualną praktykę sam jest „podmiotem wykonującym działalność leczniczą" (art. 2 ust. 1 pkt 5) — więc art. 27a formalnie go dotyczy. Tyle że przepis każe raportować „osoby zatrudnione w tym podmiocie", a w praktyce jednoosobowej nie ma nikogo takiego: lekarz nie jest zatrudniony sam u siebie. W szpitalu nie jest pracownikiem, bo jest kontrahentem. Wypada między dwa krzesła.
Czego i tak nie policzą#
„Wymiar czasu pracy" to instytucja Kodeksu pracy
Art. 129 Kodeksu pracy przypisuje czas pracy pracownikowi. Osoba na kontrakcie B2B nie ma „wymiaru czasu pracy" — ta kategoria prawnie jej nie dotyczy. I znów: w art. 31lc ustawodawca użył neutralnego „wymiaru zatrudnienia", które działa dla każdej formy. W art. 27a wpisał kodeksowy „wymiar czasu pracy". Dwa przepisy, dwa terminy, jedna nowelizacja.
Godzin nikt nie ma obowiązku ewidencjonować
Art. 149 § 1 Kodeksu pracy nakazuje ewidencję czasu pracy pracownika — kontraktowca nie obejmuje żaden ustawowy odpowiednik. Co więcej, § 2 tego samego artykułu wyłącza z ewidencjonowania godzin nawet pracowników: tych w zadaniowym czasie pracy oraz tych na ryczałcie za nadgodziny. Reżim dyżuru medycznego z art. 95 ust. 1 ustawy o działalności leczniczej też dotyczy wyłącznie „pracowników zatrudnionych w podmiocie leczniczym".
Dyżury nie ruszają etatu
Art. 95 ust. 3: „Czas pełnienia dyżuru medycznego wlicza się do czasu pracy" — ale wymiar etatu zostaje ten sam. Dyżury rozlicza się jak nadgodziny (odesłanie do art. 151 Kodeksu pracy), nie przez podniesienie wymiaru z 1,0 na 1,5. Lekarz z jednym etatem i kilkunastoma dyżurami w miesiącu wpisze „pełny etat" — dokładnie to samo, co lekarz bez ani jednego dyżuru.
Opt-out zostaje w szufladzie pracodawcy
Art. 96 pozwala lekarzowi zgodzić się na pracę ponad przeciętnie 48 godzin tygodniowo. Ewidencję takich osób prowadzi pracodawca i udostępnia ją organom nadzoru nad prawem pracy — na ich wniosek. Nie ministrowi zdrowia, nie do zestawienia z art. 27a, nie publicznie. Najtwardszy dowód przeciążenia pracą powstaje więc obok tego rejestru i nigdy do niego nie trafia.
„Jeżeli dotyczy" — trzy razy w jednym katalogu
Katalog danych zawiera trzy klauzule warunkowe: „stawek godzinowych, jeżeli dotyczy" (lit. c), „tytuły zawodowe, jeżeli posiada" (lit. e), „posiadane specjalizacje, jeżeli dotyczy" (lit. h). Ocenia to sam raportujący podmiot. Przy kontrakcie rozliczanym ryczałtem za dyżur stawki godzinowej po prostu „nie dotyczy" — i pole zostaje puste zgodnie z ustawą.
Co, jeśli podmiot po prostu nie prześle#
Za brak danych nie grozi nic
Ustawa o działalności leczniczej nie ma rozdziału przepisów karnych. Kary pieniężne przewiduje w dwóch miejscach: art. 35 (zaprzestanie działalności bez zachowania trybu) i art. 107 (niezgłoszenie zmiany danych rejestrowych). Żadna nie obejmuje art. 27a, a nowelizacja sankcji nie dodaje. Ustawa nakłada obowiązek i na tym poprzestaje: szpital, który po prostu nie odeśle danych, nie ponosi żadnej konsekwencji przewidzianej w tej ustawie. Cały mechanizm opiera się na dobrej woli podmiotu, który ma donieść na samego siebie.
Uczciwie: wobec podmiotu z kontraktem NFZ teoretycznie zadziałałaby ogólna kara umowna z warunków umowy z Funduszem. Nie znaleźliśmy jednak przypadku zastosowania jej do tego obowiązku — to możliwość, nie działający mechanizm.
Zakres ustala pismo, nie rozporządzenie
Art. 27a nie zawiera delegacji do wydania rozporządzenia — minister określa zakres, termin i sposób „w sposób przez niego wskazany", czyli w samym wniosku. Rozporządzenie byłoby publikowane w Dzienniku Ustaw i konsultowane. Wniosek nie podlega ani publikacji, ani konsultacjom. Obok, w art. 31lc ust. 4c, ustawodawca zażądał czegoś odwrotnego: wytyczne „określa Prezes Agencji i publikuje je w Biuletynie Informacji Publicznej Agencji". Jeden przepis każe pokazać metodykę. Drugi milczy.
Przepisy przywołane w tej sekcji: art. 36, art. 95, art. 96, art. 107 ustawy o działalności leczniczej; art. 149 i art. 129 Kodeksu pracy. Zob. też kontrakt vs etat i wieloetatowość.
05 Zestawienie
Cztery różnice konstrukcyjne#
Spór nie dotyczy już tego, czy zbierać dane — to przesądzone i przeszło przez Sejm bez jednego głosu sprzeciwu. Spór dotyczy tego, kto ma prawo je zobaczyć, kiedy i pod jakim numerem.
01Kto zobaczy dane
Ustawa z 19.06.2026
Minister zdrowia. Na jego wskazanie także NFZ, Centrum e-Zdrowia albo AOTMiT. Obywatel — nikt z tej listy.
Jawny rejestr po PWZ
Każdy. Publikacja z mocy ustawy, w formacie do pobrania.
Dlaczego to przeważa: Dane, których nie można sprawdzić z zewnątrz, wymagają zaufania do tego, kto je trzyma. Jawne dane zaufania nie wymagają — wystarczy je otworzyć.
02Kiedy dane są zbierane
Ustawa z 19.06.2026
Dopiero „na wniosek ministra", w terminie i w sposób przez niego wskazany. Ustawa nie przewiduje cyklu ani terminu.
Jawny rejestr po PWZ
Stały, cykliczny obowiązek sprawozdawczy — niezależny od tego, czy resort akurat chce popatrzeć.
Dlaczego to przeważa: Narzędzie uruchamiane na żądanie działa wtedy, gdy jest wola polityczna. Rejestr działa zawsze — również wtedy, gdy jest niewygodny.
03Czy dane da się w ogóle pokazać
Ustawa z 19.06.2026
Zestawienie spięte numerem PESEL. Takiego zbioru nie da się opublikować — publikacja ujawniałaby numer, który z natury jest chroniony.
Jawny rejestr po PWZ
Zestawienie spięte numerem PWZ — tym samym, po którym samorząd lekarski już dziś pozwala każdemu sprawdzić lekarza w publicznej wyszukiwarce.
Dlaczego to przeważa: Wybór identyfikatora przesądza o tym, czy jawność jest technicznie możliwa — zanim ktokolwiek zdąży o niej zdecydować. Rejestr oparty na PESEL musi zostać zamknięty, choćby minister bardzo chciał go otworzyć. Rejestr po PWZ można pokazać, nie odsłaniając niczego, co dziś jest tajne. Ustawa wybrała numer, który zamyka drzwi.
04Czy widać godziny
Ustawa z 19.06.2026
Wymiar czasu pracy i stawka godzinowa — czyli treść umowy. Ewidencji realnie przepracowanych godzin ustawa nie tworzy.
Jawny rejestr po PWZ
Realne godziny, rozliczane per podmiot wypłacający.
Dlaczego to przeważa: Bez godzin widać, ile ktoś dostał, ale nie widać, kiedy pracował. Grafików nachodzących na siebie w dwóch miejscach o tej samej porze taki zbiór nie wychwyci — a to jest pytanie o bezpieczeństwo pacjenta, nie o pieniądze.
06 Uczciwie
Co ta ustawa naprawdę załatwia, a czego nie#
- To jest krok naprzód i nie udajemy inaczej. Po raz pierwszy państwo zobaczy łączną kwotę po osobie. Ustawa jest też przyznaniem się do premisy, którą ta strona powtarza od początku: dotąd nikt tej sumy nie znał — gdyby znał, nowelizacja nie byłaby potrzebna.
- Zarzut o prywatność jest poważny i nie odrzucamy go. Samorząd lekarski zapowiada skargę do Trybunału Konstytucyjnego, a urząd ochrony danych zgłaszał wątpliwości wobec zbierania po numerze PESEL. To realne pytanie o proporcjonalność — i właśnie dlatego nasz postulat opiera się na numerze, który i tak jest już publicznie sprawdzalny: PWZ zamiast PESEL, wyłącznie środki publiczne, bez prywatnych gabinetów i bez nazwisk. Pokazanie łącznej kwoty przy numerze PWZ nie odsłania niczego, co dziś jest chronione.
- Ale spór nie toczy się wyłącznie o prywatność — także o siłę.
Kilka dni po uchwaleniu ustawy wyciekł wpis prezesa Naczelnej Rady Lekarskiej
z zamkniętej grupy zrzeszającej ok. 40 tys. osób. Autentyczność potwierdził:
Uczciwie: autor tłumaczył potem, że chciał dodać lekarzom otuchy, a wpis był też apelem do rządu — „nie idźmy na konfrontację, bo nikt na niej nie zyska". Przytaczamy to zdanie nie po to, by kogokolwiek piętnować, lecz dlatego, że pokazuje stawkę: o jawności pieniądza publicznego decyduje dziś układ sił, a nie interes pacjenta. Jawny rejestr wyjmuje tę sprawę z negocjacji — bo prawa obywatela do wiedzy nie wygrywa się ani nie przegrywa przy stole.„to my leczymy pacjentów, a nie politycy i jeszcze żaden rząd nie wygrał z lekarzami"
prezes Naczelnej Rady Lekarskiej, wpis z 29 czerwca 2026 r. - Jawność nie jest karą dla lekarzy. Uczciwy lekarz na jawności zyskuje — przestaje być wrzucany do jednego worka z rekordzistą z nagłówków. Przeciwnikiem jest nieprzejrzystość, nie zawód.
- Czego wciąż nie będzie widać. Realnych godzin — bo ustawa zbiera wymiar czasu pracy, a nie ewidencję. Prywatnego obiegu pieniądza — i słusznie, bo to nie nasza sprawa. Oraz samych danych — bo nie ma przepisu, który kazałby je pokazać.
Wpis prezesa Naczelnej Rady Lekarskiej na zamkniętej grupie Porozumienia Rezydentów OZZL (29.06.2026), ujawniony i potwierdzony przez autora — Rzeczpospolita. Zgodnie z zasadą „mechanizmy, nie osoby" cytat przypisujemy funkcji, nie nazwisku. Zapowiedź skargi do TK jest zapowiedzią, nie faktem jej złożenia.
Państwo zrobiło pierwszy krok — zbiera dane. Drugiego kroku brakuje: jawności. Rejestr po numerze PWZ nie wymaga zbierania niczego nowego ponad to, co ustawa i tak już zbiera — wymaga jedynie otwarcia tego, co państwo ma, i spięcia tego numerem zawodowym zamiast osobowego. Poznaj postulat → · Wyślij petycję →
+ Aneks
Cała ustawa — przeczytaj sam#
Nie musisz nam wierzyć na słowo, że to trzy artykuły i zero jawności. Poniżej pełny, niczego niepomijający tekst ustawy w brzmieniu uchwalonym przez Sejm — Senat nie wniósł poprawek, więc dokładnie to podpisał prezydent. Zajmuje dwie strony maszynopisu.
Pobierz tekst ustawy (PDF, Sejm) Przebieg procesu legislacyjnego (druk 2685)
Ustawa z dnia 19 czerwca 2026 r.
o zmianie ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych
ze środków publicznych oraz ustawy o działalności leczniczej
Art. 1.
W ustawie z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. z 2025 r. poz. 1461, 1537 i 1739 oraz z 2026 r. poz. 26, 203 i 791) wprowadza się następujące zmiany:
-
w art. 31lc:
-
w ust. 2:
- w pkt 5 skreśla się wyraz „zanonimizowane" i kropkę na końcu zastępuje się średnikiem,
-
dodaje się pkt 6 i 7 w brzmieniu:
„6) numer PESEL osoby, o której mowa w pkt 4, a w przypadku jego braku — rodzaj, serię i numer dokumentu potwierdzającego tożsamość tej osoby;
7) numer prawa wykonywania zawodu osoby, o której mowa w pkt 4 — w przypadku osób, którym nadano ten numer.",
-
w ust. 4b:
- w pkt 2 skreśla się wyraz „zanonimizowane",
-
po pkt 2 dodaje się pkt 2a i 2b w brzmieniu:
„2a) numer PESEL osoby, o której mowa w pkt 2, a w przypadku jego braku — rodzaj, serię i numer dokumentu potwierdzającego tożsamość tej osoby;
2b) numer prawa wykonywania zawodu osoby, o której mowa w pkt 2 — w przypadku osób, którym nadano ten numer;",
-
ust. 4d otrzymuje brzmienie:
„4d. Dane, o których mowa w ust. 4a i 4b, są wykorzystywane przez Agencję w celu realizacji zadań określonych w art. 31n pkt 1, 1a, 2c i 4b–5.";
-
w ust. 2:
-
w art. 31n po pkt 4g dodaje się pkt 4h w brzmieniu:
„4h) prowadzenie na zlecenie ministra właściwego do spraw zdrowia prac analitycznych związanych z realizacją celów, o których mowa w art. 27a ust. 2 ustawy z dnia 15 kwietnia 2011 r. o działalności leczniczej;";
-
w art. 31o w ust. 2 po pkt 1m dodaje się pkt 1n w brzmieniu:
„1n) przekazywanie ministrowi właściwemu do spraw zdrowia wyników prac analitycznych związanych z realizacją celów, o których mowa w art. 27a ust. 2 ustawy z dnia 15 kwietnia 2011 r. o działalności leczniczej;".
Art. 2.
W ustawie z dnia 15 kwietnia 2011 r. o działalności leczniczej (Dz. U. z 2026 r. poz. 156) art. 27a otrzymuje brzmienie:
„Art. 27a. 1. Podmiot wykonujący działalność leczniczą, na wniosek ministra właściwego do spraw zdrowia, gromadzi oraz przekazuje, w terminie i w sposób przez niego wskazany, dane dotyczące osób zatrudnionych w tym podmiocie obejmujące:
1) liczbę tych osób;
2) dane osoby zatrudnionej:
a) numer PESEL, a w przypadku jego braku — rodzaj, serię i numer dokumentu
potwierdzającego tożsamość takiej osoby,
b) numer prawa wykonywania zawodu — w przypadku osób, którym nadano ten numer,
c) informację o wysokości wynagrodzenia, w tym wynagrodzenia zasadniczego, stawek
godzinowych, jeżeli dotyczy, oraz dodatków,
d) wymiar czasu pracy,
e) tytuły zawodowe, jeżeli posiada,
f) zajmowane stanowisko,
g) formę zatrudnienia,
h) posiadane specjalizacje, jeżeli dotyczy,
i) wymagane na zajmowanym stanowisku wykształcenie.
2. Minister właściwy do spraw zdrowia przetwarza dane, o których mowa w ust. 1, w celu zapewnienia równego dostępu do świadczeń zdrowotnych, prowadzenia prac analitycznych i prognostycznych związanych z realizacją świadczeń opieki zdrowotnej oraz kontroli przestrzegania zasad legalności, gospodarności, rzetelności i celowości finansowania udzielanych świadczeń opieki zdrowotnej.
3. Minister właściwy do spraw zdrowia może wskazać we wniosku, o którym mowa w ust. 1, Narodowy Fundusz Zdrowia lub jednostkę podległą ministrowi właściwemu do spraw zdrowia właściwą w zakresie systemów informacyjnych w ochronie zdrowia jako podmiot, do którego są przekazywane dane, o których mowa w ust. 1. Narodowy Fundusz Zdrowia i ta jednostka przetwarzają te dane zgodnie z celami, o których mowa w ust. 2.
4. Minister właściwy do spraw zdrowia może wskazać we wniosku, o którym mowa w ust. 1, Agencję Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji jako podmiot, do którego są przekazywane dane, o których mowa w ust. 1. Agencja Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji przetwarza te dane w związku z realizacją zadań określonych w art. 31n pkt 1, 1a, 2c i 4b–5 ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych.".
Art. 3.
Ustawa wchodzi w życie po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia.
MARSZAŁEK SEJMU / – / Włodzimierz Czarzasty
Źródło: tekst ustawy przekazany do Senatu zgodnie z art. 52 regulaminu Sejmu (druk 2685). Senat nie wniósł poprawek — to tekst przedłożony prezydentowi i podpisany 17.07.2026. Akty normatywne nie są przedmiotem prawa autorskiego (art. 4 pkt 1 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych), dlatego publikujemy je w całości. Po ogłoszeniu w Dzienniku Ustaw uzupełnimy pozycję publikacyjną.